www.gradzki.info
 
Grądzcy
  - Strona Główna
- Kopacz
- Łada
- Łodzia
- Pniejnia
- Rawicz
- Trzaska, Ostoja
- Zagłoba
- Rola ???
- Jastrzębiec
- Herby
- Grądy
- linki
- Proszę o Kontakt
- Inne
Grądzcy herbu Trzaska, Ostoja


    




                                        Herbarz Adama Bonieckiego: 


        Zygmunt August zaświadczył 1558 r., że Stanisław Grąnczki, syn Feliksa i Katarzyny z Zachar, zamieszkujący Podlasie, pochodzi z Moraw i jest szlachcicem (M. 93 f. 83).
        Tomasz Grądzki, zastawny posesor części Treblina 1542 r., za żoną Anną, córką Feliksa Świejki z Treblina, dostał 1545 r. od szwagrów w posagu młyn i jeden łan w Treblinie. wartości 20 kóp gr. (Zs. Droh.).
        Do tej rodziny zaliczam Abrahama, syna Wojciecha, właściciela Ceranowa 1539 r. i Andrzeja z Popław, syna Abrahama, który 1612 r. nabył Ratyniec (Wyr. Lub. 36 f. 786 i Zap. Lub. 19 f. 704).
Andrzej, komornik ziemski drohicki, zmarły przed 1668 r., żonaty był z Ewą Kossowską (Zap. Lub. 51 f. 117).
        Ksiądz Samuel, komendarz kościoła w Czarnawczycach 1759 r. (Gr. Droh.).
        Aleksander, syn Jana Grądzkiego z Ceranowa, zabezpieczył 1734 r. posag żonie Franciszce, córce Jana Wyszyńskiego. Synowie ich: Jan, ur. 1746 r. i Wawrzyniec, ur. 1758 r. w Ceranowie, legitymowali się ze szlachectwa w Galicyi zachodniej 1804 r. (Quater. IX f. 179).
        Jan, syn Aleksandra, burmistrz w Końskowoli 1850 r., wylegitymowany ze szlachectwa w Królestwie.



Wprowadzenie przywileju [na wieś] Grądy (1464r)


Źródło: Nacyjanalnyj, Histarycznyj, Archiw Bielarusi, Mińsk, Fond nr 1759, opis 2, nr 27 (księga ziemska drohicka z lat 1553-1557), karty 82v-83


[Karta 82v] Przybywszy osobiście do sądu szlachcice: Hieronim [syn] Wojciecha i Piotr [syn] Marcina Malik, w imieniu swoim oraz innych braci swoich, dziedziców z Grądów przedstawili pismo – przywilej, spisany na pergaminie z przywieszoną pieczęcią, zawierający w sobie treść sprzedaży pewnej dąbrowy w dobrach Kosów i prosili aby to pismo wprowadzić i wpisać w akta ziemskie drohickie. Sąd zaś widząc rzeczone pismo z pieczęcią, uznawszy je za prawdziwe i nie zepsute [sfałszowane] polecił je wprowadzić i wpisać. Którego to pisma treść przedstawia się, słowo w słowo, tak jak następuje.

W Imię Świętej Trójcy i nierozłącznej jedności. Ponieważ to co jest znane ludziom obecnym, w miarę upływu czasu szybko ulega zapomnieniu, jedynie zapisane będzie upamiętnione i wzmocnione. Dlatego konieczne jest świadectwo na wieki zapisane na piśmie. Stąd ja Andrzej, z Bożej łaski dziedzic i właściciel Kossowski, wszystkim i każdemu z osobna, wszystkim osobom niniejsze pismo posiadającym, czytającym, słuchającym albo przeglądającym [czynię wiadomym, że] chcąc dąbrowę naszą w dziedzictwie naszym Kossowie leżącą, zaludnić osobami obojga płci oraz mając na względzie dobre i wierne posługi Piotra zwanego Popławski, temuż Piotrowi i jego prawym potomkom, w tym naszym wyżej wspomnianym dziedzictwie dąbrowę sprzedajemy, dajemy i przeznaczamy za 13 kop [groszy] w swej długości i szerokości, między granicami [wsi] Kuczaby i z drugiej strony [wsi] Lubiesza. I to dajemy i poddajemy we władanie jemu i jego prawym potomkom, aby mogli spokojnie tym władać wieczyście i na wieki. Z której to dąbrowy tenże Piotr i jego prawi potomkowie, nam i naszym potomkom zobowiązani są służyć zbrojnie konno, w naszym interesie i naszych potomków, sam z kuszą, ma także wyruszać na wyprawę wojenną ze swoim panem, kiedy tylko zajdzie potrzeba. Któremu to Piotrowi Popławskiemu i jego prawym potomkom dajemy wspomnianą dąbrowę i pozwalamy nią zarządzać, darować [komu innemu], sprzedać lub na swój użytek obrócić, i to ze wszystkimi użytkami, dochodami, lecz za naszą zgodą. Na świadectwo czego pieczęć nasza jest przywieszona. Działo się w Węgrowie u Wawrzyńca [dziedzica z Węgrowa]. W Piątek po niedzieli zwanej „factus est dominus protector” [było to 15 czerwca]. W obecności szlachetnych: wójta węgrowskiego Jana, Wawrzyńca [dziedzica] stamtąd, Piotra Wrzoska , Mikołaja Nieczka i innych licznych godnych wiary przy niniejszym fakcie zebranych. W roku Pańskim tysiąc czterysta sześćdziesiątym czwartym, [spisano] przeze mnie Stanisława z Nura. Ochronę ma zapewnić pan [Kossowski]
[tłum. Tomasz Jaszczołt]

Cytowany powyżej przywilej nadania Grądów świadczy, że Grądzcy z Grądów w Parafii Kosów Lacki (Ziemia Drohicka) są potomkami Piotra Popławskiego.

Potwierdza to przydomek „Malik” wystepujący w powyższym dokumencie nadania Grądów oraz w księdze drohickiej ziemskiej nr 1 karta 318 (lata 1516-1519) w Archiwum Głownym Akt Dawnych (AGAD) w Warszawie używany przez Popławskich jak również ten sam przydomek „Malik” występujący przy nazwisku Grądzki w XVII, XVIII i XIX-wiecznych księgach parafialnych.

Ponadto w AGAD w księdze drohickiej ziemskiej nr 12 (lata 1623-1624) karta 350 widnieje zapis „Grądy Popławskie”.

Istnieją tam również dokumenty dotyczące Grądzkich z Grądów z zapisami „Grądzcy z Popław” (de Popławy)




Poza tym (Biaołruś Archiwum w Mińsku)  - Księga Drohicka Ziemska nr 15 rok 1589 karta 324v (Fond nr 1759, opis 2, nr 15 karta 324v) jak również Zespół Zygmunta Glogera w Krakowie nr 11 str 310 (Kapicjana) zawiera wpis:

 

Aprobatio Nobilitatis Grądi (1588r)


Częściowe tłumaczenie powyższego:

„…………Przedstawiony jest nam wypis z akt grodzkich brańskich ziemi bielskiej z datą na grudzień 1588……….. Mikołaj i Paweł synowie Jana Noska/Noszka /przydomek wpisywany dwojako w różne dokumenty w wypisach Kapicy z Ksiąg Brańskich/ z Popław w powiecie bielskim zeznali, że szlachetni Abraham, Andrzej i Feliks synowie nieżyjącego Wojciecha Popławskiego w Grądach powiecie drohickim wsi ............... pochodzą od szlachetnego Piotra Popławskiego, który to Piotr był bratem ich pradziada.”


/Należy tutaj nadmienić, że w wielu księgach drohickich w AGAD i w Mińsku na Białorusi można odnaleźć wpisy gdzie bracia Abraham, Andrzej i Feliks z Grądów synowie Wojciecha noszą nazwisko Grądzki/

W związku z powyższym należy uznać ostatecznie, że Piotr Popławski pochodzi z Popław pod Brańskiem w Ziemi Bielskiej.

Według herbarzy ci Popławscy wywodzili się od Gołuchowskich i legitymowali się herbem Trzaska.





Herb Trzaska


Józef Szymański - "Herbarz średniowiecznego rycerstwa polskiego" - opis herbu:

TRZASKA (LUBIEWO, TRZESKA)

W polu błękitnym księżyc złoty barkiem ku podstawie między takimiż dwoma krzyżami kawalerskimi luzem.



Wikipedia:

Trzaska (Biała, Lubiewa, Lubiewo, Trzeska), herb szlachecki.

W polu błękitnym księżyc złoty między dwoma ułamanymi mieczami na opak w słup. Klejnot: Godło na ogonie pawim. Inne nazwy: Biała, Lubiewa

 

Geneza: Jak głosi legenda podana przez Niesieckiego, herb został nadany przez Bolesława Chrobrego kawalerowi nazywanemu Trzaska, za niezwykłą odwagę i poświęcenie w walce z nieprzyjacielem. Otóż w krytycznym momencie bitwy doszło do sytuacji, w której w niebezpieczeństwie znalazł się sam król. Nie bacząc na nic rycerz Trzaska rzucił się do obrony monarchy i czynił to tak zapamiętale, że aż pękł mu miecz – przy samej rękojeści. Na szczęście znalazł się drugi (podobno szybko pożyczony przez samego Bolesława) i rycerz mógł ponownie rzucić się w wir walki. Jednak olbrzymia siła, jaką odznaczał się kawaler Trzaska spowodowała, że i ten drugi miecz wkrótce pękł. Na szczęście niebezpieczeństwo było już zażegnane i rycerz mógł zwrócić resztkę naprędce pożyczonego miecza. Bolesław Chrobry sowicie nagrodził swojego obrońcę i nadał mu herb nazwany od jego imienia. Trzaska jest herbem wymienianym przez Jana Długosza, jednak nie występuje w materiałach o bitwie grunwaldzkiej. Niestety, nie są nam znane wizerunki pieczętne tego herbu.



Herbarz Kapicy Milewskiego str 133 pozycja 167 zawiera wpis:

„Dom Gołuchowskich herbu Trzaska.

1416. Alexander Vitoldus Magnus Dux Litvhaniae, Jacobo et Bartholomeo

de Gołuchów fratribus germanis bona Popławy perpetuo dando,

contulit  Privilegium.

/tłum: 1416 rok. Aleksander Witold Wielki Książe Litewski, Jakubowi i Bartłomiejowi

braciom rodzonym dobra Popławy wieczyście nadając, wystawił przywilej./

Ci z Gołuchowa to jest Gołuchowscy, od dóbr Popławy zwanych w ziemi bielskiej

leżących, ze swemi potomkami nazwali się Popławskiemi, i od nich

dom Popławski pochodzi.”



Herbarz Niesieckiego

T4 str 178 podaje:

"Gołuchowski herbu Biała /Trzaska/, w Podlaszu, od których poszli Popławscy"

T7 str 387:

"Popławski herbu Trzaska w Podlaskiem Województwie. Okolski o nich pisząc,

powiada; że od dóbr Popławy i Spławy tego imienia nabyli, ale są jednejże linii z

Gołuchowskiemi........"



Herbarz Wiktora Wittyga  "Nieznana szlachta polska i jej herby"

str 253 podaje:

"Popławski h. Trzaska odm. (górny krzyż objęty ramionami księżyca) Stanisław

w r. 1581 opłaca pobór ze wsi Popław, woj Podlaskie ziemia Bielska"

Powyższe można sprawdzić: AGAD Archiwum Skarbu Koronnego I

sygn 47 karta 704v, mikrofilm 4129 cz.1.





 Herb Ostoja


(wycinek z wywodu szlachectwa Feliksa Grądzkiego 17 listopad  1558r)


Józef Szymański - "Herbarz średniowiecznego rycerstwa polskiego" - opis herbu:

OSTOJA (HOSTOJA, MOŚCIC, zawołanie: Hostoja, Ostoja) – w polu czerwonym pośród dwóch księżyców złotych barkami ku sobie w pas, takiż ćwiekowy krzyżyk kawalerski u czoła. Hełm z labrami z pokryciem czarnym, a podbiciem zapewne złotym. Klejnot: między dwoma trzymaniami złotymi głowa smoka czarna, ziejąca czerwonym płomieniem.

 

Boniecki w swoim Herbarzu pisze o Grądzkich min: „Zygmunt August zaświadczył 1558 r., że Stanisław Grąnczki, syn Feliksa i Katarzyny z Zachar, zamieszkujący Podlasie, pochodzi z Moraw i jest szlachcicem (M. 93 f. 83).” nie podając ich herbu.

 

Na podstawie wywodu na który powołuje się Boniecki, a którego treść załączam poniżej nie da się ustalić herbu którym legitymował się Stanisław Grądzki syn Feliksa (Stanislai Grąnczki de Grunczycze)  gdyż jest tam tylko jego opis natomiast nazwę napisano niewyraźnie jako „Osthrwa”

 

Natomiast Władysławowi Semkowiczowi (Rocznik Towarzystwa Heraldycznego tom III r 1911 – 1912 str. 80 pozycja 178) udało się dotrzeć do wywodu szlachectwa Feliksa Grądzkiego (ojca powyższego Stanisława). W tym wywodzie szlachectwa herb jest wyraźnie nazwany jako Ostoja.

 

Najprawdopodobniej Boniecki dotarł tylko do Metryki Koronnej gdzie mamy wywód szlachectwa Stanisława Grądzkiego herbu „Osthrwa” (czyli nieczytelny zapis) natomiast nie udało mu się dotrzeć do materiałów do których dotarł Semkowicz gdzie wyraźnie widnieje zapis Ostoja.

 

 

 

Wywód szlachectwa Stanisława Grądzkiego (1558r)

 

Źródło: AGAD, Metryka Koronna, księga 93, karty 82v-85


K. 82v.

Świadectwo o szlachectwie Stanisława Grądzkiego z Grądów (Stanislai Grąnczki de Grunczycze)

 

K. 83

W Imię Pańskie Amen. Na wieczną rzeczy pamiątkę. My Zygmunt August z Bożej łaski król Polski, Wielki Książę Litewski oraz pan i dziedzic ziemi krakowskiej, sandomierskiej etc. Oznajmiamy niniejszym pismem wszystkim i każdemu z osobna, komu wiedzieć potrzeba, czytającym to pismo iż rozpatrywaliśmy z doniesienia i relacji naszych doradców sprawę szlachcica Stanisława Grądzkiego (Grunczki), szlachcica Feliksa z Grądów (a Grunczycze), poddanego naszego z ziemi podlaskiej z powiatu drohickiego syna, w tym czasie na Morawach zamieszkującego, na obecny sejm koronny przybyłego i proszącego nas usilnie o to ażeby wyjaśnić i zatwierdzić jego pochodzenie, aby było ono dostatecznie wiadome w naszym królestwie, zarówno z ojca jak i z matki. Ponieważ był urodzony poza ojczyzną, a pierwsze nauki pobierał na Morawach. Był też w pewnym czasie nagabywany przez niektóre osoby o rzekomo nieszlacheckie pochodzenie. Dlatego uważa za konieczne oczyszczenie się z tego zarzutu. Prosił także aby ludziom złym, lekkomyślnie jego dobrą cześć naruszającym, w jakichkolwiek miejscach będących i mieszkających, aby zakazać im czynienia podobnych rzeczy na przyszłość

 

K. 83v

My zaś wysłuchawszy tej mowy rzeczonego szlachcica Stanisława przed nami usilnie proszącego, uznając za konieczne jak najszybsze załatwienie jego sprawy i wydanie mu świadectwa o pochodzeniu ze szlachetnych rodziców i z nich zrodzonego, aby zapobiec dalszym zniesławieniom, jego świadectwo naszym autorytetem potwierdzamy.

Ojcu jego było na imię Feliks, który z kolei był synem Jana, dziada Stanisława, który pochodził z rodziny której herb jest pospolicie zwany Osthrwa (W oryginale Metryki Koronnej jest bardzo niewyraźny zapis – zamiast Osthrwa powinno być Hostoya czyli herb Ostoja. Metrykę Koronną należy więc czytać wraz z wywodem szlachectwa  Feliksa Grądzkiego (Grzaski - ojciec Stanisława). Wywód ten znajduje się w Archiwum we Lwowie a wypis w Roczniku Towarzystwa Heraldycznego we Lwowie pod redakcją Władysława Semkowicza Tom III Rok 1911 – 1912 str. 80 pozycja 178 - Przemyśl, roki grodzkie d. 17 listopada. r. 1558 gdzie Sąd grodzki przemyski zaświadcza szlachectwo Feliksa (ojca Stanisława) Grząskiego herbu Ostoja  J.G.). Matką zaś Stanisława była szlachetna Katarzyna z Zawad z rodziny której herb jest zwany Jastrzębiec, których to rodzin pochodzenie prawdziwe i jasne okazuje się i przez nikogo nie było podważane.

Zatem za radą naszych doradców i po rozpatrzeniu w naszym Senacie chcemy aby było publicznie wiadome i znane to na przyszłość

Który to wcześniej wspomniany Feliks pozostający w wierze obrządku katolickiego pojął za żonę uczciwą kobietę Katarzynę de Zachary, z którą miał syna Stanisława, która to Katarzyna była córką Mikołaja de Zachary z dziada pradziada szlachciców używających herbu gwiazda z sześcioma promieniami (jest tu sprzeczność z informacją wcześniejszą, że matka Stanisława to Katarzyna z Zawad herbu Jastrzębiec, najpewniej dokument w tym miejscu został nieprawidłowo zredagowany. W wywodzie Feliksa /poniżej/ Katarzyna Zawadzka jest podana jako jego  matka a więc jako babka Stanisława/) )

 

K. 84

Matką zaś Katarzyny kobiety uczciwej, czyli babką Stanisława była Elżbieta z Bielska herbu zwanego pospolicie Ostrew, która także pochodziła z takiej jak powyższe rodziny szlacheckiej.

Zatem po zasięgnięciu opinii rycerstwa naszego jak i senatu, po rozpatrzeniu wszelkich świadectw i dowodów przedstawionych przez Stanisława uznajemy go za prawdziwie zrodzonego, prawego i uczciwego człowieka, a także prawdziwego szlachcica, gdziekolwiek by przebywał, tak ma być uznawany. Również uznajemy za wystarczające przedstawione przez tegoż Stanisława świadectwo o szlachectwie […]

Następnie tenże Stanisław przedstawił w skróconej formie opisy herbów swoich przodków, o których mówił poprzednio

Najpierw tenże Stanisław opisał swój herb w sposób następujący: krzyż mianowicie złotego koloru prostopadle położony między dwoma liniami (lineas) odwróconymi od siebie w polu czerwonym. Nad tarczą jest położony hełm, na hełmie jest położona głowa wilka buchająca płomieniem.

Drugi herb zwany Jastrzębiec wyobraża podkowę końską koloru srebrnego zwróconą ramionami do góry, w której środku jest krzyż koloru srebrnego. Pole tarczy jest niebieskie czyli inaczej zwane lazurowe. Na tarczy jest hełm na którym siedzi Jastrząb (opis całkowicie zgodny z herbem Jastrzębiec TJ.)

Trzeci herb to gwiazda mająca sześć promieni, złotego koloru

 

K. 84v

W polu niebieskim. Na tarczy jest hełm na którym jest taka sama gwiazda tego samego koloru

Czwarty herb zwany Ostrew wyobraża pień drzewa stojący na którego wierzchu jest krzyż biały. Z jego lewej strony są dwa sęki, z prawej zaś trzy sęki, koloru tego samego jak krzyż i pieniek (białego). W polu niebieskim. Na hełmie jest taki sam pieniek z krzyżem i sękami. (Jest to opis herbu Nieczuja inaczej zwanego Ostrew)

Które to herby wspomniany Stanisław przedstawił wymalowane  dla zupełnego dowiedzenia swego szlachectwa.

Zatem my (król) to jego szlachectwo w zupełności honorujemy i dajemy mu świadectwo jak chciał wyżej, o jego pochodzeniu i że jest prawdziwym szlachcicem z uczciwych rodziców, szlachty, z dziada, pradziada zrodzonym. Które to świadectwo na rzecz wszystkich i każdego z osobna, jakiegokolwiek stanu, urzędu funkcji ludziom: królom, książętom tak duchownym jak i świeckim, całemu światu chrześcijańskiemu, monarchom, książętom, margrabiom, hrabiom, rycerstwu i namiestnikom, którzy nasze pismo czytać będą oraz sędziom i starostom, którzy obejmą go swoją jurysdykcją, świadectwo to nasze, a także człowieka naszego w szlachectwie urodzonego uczciwego, wyżej wspomnianego Stanisława z Grunczyc prezentujemy tym wszystkim osobom i polecamy aby respektowały to zaświadczenie o jego szlacheckim pochodzeniu[…]

Na świadectwo czego przywieszamy naszą pieczęć. Działo się w Piotrkowie na sejmie generalnym naszego królestwa dnia 23 grudnia roku pańskiego jak wyżej [1558]

[tłum. Tomasz Jaszczołt]

 

 

  Wywód szlachectwa Feliksa Grądzkiego (1558r)

 

wywód szlachectwa

 

 

Źródło –  Centralne Państwowe Historyczne Archiwum Ukrainy we Lwowie

Wypis - Rocznik Towarzystwa Heraldycznego we Lwowie pod redakcją Władysława Semkowicza Tom III Rok 1911 – 1912 str. 80 pozycja 178.

Przemyśl, roki grodzkie d. 17 listopada. r. 1558.

 

Sąd grodzki przemyski zaświadcza szlachectwo Feliksa Grząskiego. (Grądzkiego)

 

Stanąwszy osobiście przed urzędem i aktami niniejszymi naszymi starościńskimi grodzkimi przemyskimi urodzeni: Ścibor Zabierzowski z Zabierzowa, Benedykt Balicki z Balic i Jan Taranowski z Taranowic herbu Ostoja oraz Andrzej Stapkowski z Zabłocia, Piotr Strzała Orzecki z Orska i Balcer Miroszowski z Miroszowa z herbu Jastrzębiec wszyscy wspólnie i kazdy z nich z osobna zdrowi na ciele i umyśle, po dokładnym rozważeniu, przez nikogo nie przymuszani, ani nie nagabywani, publicznie i dobrowolnie i bez nacisku zeznali, że szlachetny Feliks Grzaski z „Graczicze” herbu Ostoja jest prawdziwym szlachcicem z przodków swoich, z ojca Jana z tegoż herbu i matki Katarzyny Zawadzkiej herbu Jastrzębiec, dobrego zachowania człowiek, od lat dziecięcych aż dotychczas i do tych pór męstwo okazujący. Pojął według obrządku kościoła świętego rzymskiego prawego pochodzenia żonę Katarzynę Zaorską córkę szlachetnego Mikołaja Zaorskiego herbu gwiazda z sześcioma promieniami, którą to Katarzynę wspomniany Mikołaj spłodził ze szlachetną Elżbietą Bielską z Bielska herbu Ostrew. Z którą to Katarzyną tenże Feliks spłodził szlachetnego Stanisława Grądzkiego z legalnego związku i prawego szlachcica, którzy wyżej wyrażeni zeznali, że rzeczony Grząski jest ich prawdziwym krewnym klejnotnikiem, o czym są przekonani, co zaświadczyli i prawdziwe świadectwo dali. Na co pamiętne dane jest

Księga grodzka przemyska, t. 30, k. 143

[tłum. Tomasz Jaszczołt]

 

 

Ponieważ Grądzcy wywodzą się od Popławskich to musi istnieć herb wspólny dla tych obydwu nazwisk.

Obecnie uważam, że Grądzcy (z Grądów w Ziemi Drohickiej)  legitymowali się również innym herbem niż Ostoja czyli Trzaska.

Nie potrafimy potwierdzić herbu Trzaska dla Grądzkich materiałami źródłowymi, jednak uważam, że dowody wskazujące na pochodzenie Grądzkich od Gołuchowskch herbu Trzaska poprzez Popławskich herbu Trzaska są wystarczające aby uznać ten herb za przynależny Grądzkim (JG)

 

 

 

Przydomki Grądzkich:

Malik

Jerzak

Banasik

Pianka

Durniaczek

 

 

Malik - najstarszy przydomek - występujący przy nazwisku Popławski w 1519 i w 1554 roku oraz wielokrotnie powtarzający się przy nazwisku Grądzki poczynając od najstarszych ksiąg parfialnych z XVII wieku.

Jerzak - ten przydomek nosili wyłącznie potomkowie Jerzego Grądzkiego Malika (i jego żony Anny z Ceranowa) urodzeni po roku 1679. Uznaję więc, że każdy Jerzak jet również Malikiem (JG)

Banasik – występuje dwukrotnie (1662 i 1664 rok)

Pianka - jest to wielokrotnie powtarzający się w księgach parafialnych przydomek. Po raz pierwszy zapisany w 1685 roku.

Durniaczek - występuje czterokrotnie w XVIII wieku.

 

Parafie, w których występuje największa liczba Grądzkich wywodzących się od Popławskich:

Kosów Lacki

Ceranów

Sterdyń

 

Różne nazwy tej samej wsi Grądy zapisane w księgach sądowych:

Grądy

Grądi

Grondy

Grąndy

Grandy

Grandzyce

Grundzyce

 

Różne formy nazwiska Grądzki zapisane w księgach sądowych i parafialnych:

Grądzki

Grącki

Gracki

Groncki

Grąncki

Grąnczki

Grąnczky

Grunczki

Grunczky

   
Copyright (c)2007 www.gradzki.info